Z Twojego powodu
Sara faktycznie rozumie ból dziecka bez rodziny, zmianę jaka może przyjść, jeśli ktoś do kogoś dociera jako do dziecka, jak życie może być zmienione przez miłość. Rozumie, że kiedy robimy to dla najmniejszego, robimy to dla Niego.
Przytrafiło się mi, iż mamy wiele dziewczynek i chłopców w naszych sierocińcach, właśnie w wieku Sary. Niektórzy z nich przybyli przynosząc małe rodzeństwo, które próbowali nakarmić i zatroszczyć się o nie; docierając do nas, kiedy było oczywiste, że tego nie uczynią. Czasami mogliśmy je ocalić, czasami nie.
Są całe rodziny dzieci każdego dnia przy naszych bramach, błagając o wejście, czy przynajmniej o kawałek pokarmu. Wiele ,,matek” i ,,ojców”, dziedziczących odpowiedzialność za kilkoro braci i sióstr, jest jeszcze dalece młodszych od Sary. To łamie serce i rani duszę. Wciąż jest wiele dzieci, które muszą być ocalone przez ,,ciebie.” Niektóre szły dniami do naszych bram.
Jest Selfine, po śmierci matki została celem szału ojca. Gdy próbował seksualnego ataku na jej młodszą siostrę, Selfine uderzyła go w głowę żelazną rurką i wybiegła z dwójką rodzeństwa. Pracowała jako służąca domowa, gdy Pastor Maurice znalazł ją, żyjącą na ulicach, z małą siostrą Dodo i bratem Martinem. Ona miała lat 14, kiedy przyprowadził całą trójkę dzieci do Hope Center.
Charity ukrywała się w częściowo wykopanej latrynie dniami, kiedy jej rodzina była systematycznie mordowana w wojnie plemiennej. Gdy głód ją wypędził, błąkała się kilka lat, obrażana, lekceważona, czyniąc cokolwiek co było potrzebne do przeżycia. Charity wierzy w sen, że miała swoją matkę, w którym jej powiedziano, iż Bóg ma rodzinę czekającą na nią, a ten dał jej siłę do przebycia drogi, kiedy w końcu przybyła do naszych bram. Przy tym przybyciu, Charity miała 12 lat.
Nigdy nie zapomnimy Moline, która przyniosła swego głodującego małego braciszka, przytulonego do jej ramion. Przybyła z nim i dwójką innych małych braci, w trakcie wizyty 18-letniego Logana Harveya w Hope Center. Logan powiedział nam, iż płakał bardzo widząc stan małego dziecka. Matka umarła wkrótce po narodzeniu dziecka i teraz, mając 6 miesięcy, miało rozmiar noworodka. Pozostali bracia byli równie bliscy śmierci z głodu.
Moline nie prosiła o siebie, w zamian poprosiła pastora Maurice’a by wziął jej braci. Wszyscy byli wzięci, mimo iż niemowlę umarło wkrótce potem. Być może, gdyby to nie było dla niemowlęcia, nie mielibyśmy szansy pomóc jej trojgu rodzeństwa. Tylko Bóg wie. Każde nasze dziecko ma historię, jedno bardziej tragiczną od drugiego. Ale teraz, jak napisała Sara ,,Wyobraź sobie to dziecko, wszystkie jej marzenia stały się prawdą. Z powodu ciebie.”
Obecnie mamy ponad setkę dzieci w nie sponsorowanych rodzinach. Te dzieci dają zwrotowi ,,łączone błogosławieństwo”, nowego znaczenia w naszej służbie. (Wiele z tych dzieci było sponsorowanych w pewnym czasie, ale ich rodziny musiały tego zaprzestać z różnych powodów.)
Nasz finansowy dyrektor przesłał notatkę naszej Radzie tego miesiąca, iż zmagamy się z naszym budżetem tak w Hope, jak i w Glory Center. Nasi skarbnicy uważają, iż jest tak z powodu posiadania tak wielu nie sponsorowanych dzieci (100 dzieci za 30 $ miesięcznie, daje 3000$ niedoboru miesięcznie), wraz z wzrostem kosztów życia w Kenii dwa trzy razy. Ogólne dary, normalnie odkładane na opłaty szkolne, transport i zapasy zboża, są używane do opieki nad tym dodatkowym ciężarem troski o te maleństwa i próbie sprostania rosnącym kosztom wszystkich niezbędnych potrzeb. Fundusz maleje, jako iż wiele osób walczy o sprostanie swoim potrzebom w naszej upadającej gospodarce.
Rozumiemy wszystkie przyczyny, ale jest faktem, że musimy znaleźć drogę do cięć, albo odsyłać dzieci nie mające sponsoringu. Prosimy każdego z was, aby stał się częścią naszego zespołu, próbując znajdywać rodziny dla nich, i tak nie będziemy musieli robić tego co nie do pomyślenia. „Wyobraź sobie dziecko…
W samym Glory Children’s Center czeka ponad 40 dzieci na sponsorów. Może chcielibyście wprowadzić małego Briana do waszej rodziny? Ten fajny chłopak urodził się w 2002. Oboje rodzice umarli na AIDS, zostawiając go z babcią. Gdy umarła zeszłego roku, sąsiedzi przyprowadzili go do Glory Center, gdyż nie było nikogo, kto mógłby się nim zatroszczyć.
Może mała dziewczynka jest w waszym sercu? Winfrida urodziła się tylko matce. Gdy umarła na AIDS, wujek Winfridy wygonił ją. Sąsiad przyprowadził tą mała, 10-letnią dziewczynkę do Glory Center we wrześniu 2007. Jest piękną, małą dziewczynką, ma tyle miłości do dania.
Esther napisała ostatniego miesiąca o chłopcu jedzącym śmieci, któremu czasowo pozwoliliśmy zostać w Hope Center, aż urządzimy mu przyszłość. Dokładnie w tym tygodniu otrzymaliśmy od Pastora Maurice’a; ,,Imię chłopca to Charles. Jest bardzo inteligentnym chłopcem jak ci pisałem. Sugeruję, jeśli Rada może zaakceptować, abyśmy pozwolili mu na dołączenie do Colege’u na Edukację Wczesnego Dzieciństwa. Jeśli możemy za niego zapłacić ten kurs, to jestem pewien iż będzie zatrudniony przez rząd jak tylko skończy kurs. Z jego stopniami z klasy 8, kwalifikuje się na to, co rząd potrzebuje. W ten sposób, będzie zdolny zrobić kurs w 1.5 roku, a potem dostanie rządowe zatrudnienie.
,,Nie chcę by ta szansa go minęła. Proszę, jeśli można mu pomóc to będzie lepiej. Byłem z nim i poznałem jaki to dobry chłopak, dobrze się zachowujący i ciężko pracujący. Wydaje się, iż przyłączą go do Colege’u najpóźniej do 15 Października. Jeśli możliwe, mogę próbować dokonać za niego opłaty, gdyż wiem iż kwalifikuje się na to, by go dopuścić. A także fakt, iż jest sierotą będzie dodatkową korzyścią. Rozmawiałem o jego przypadku z opiekunem w Colege’u, który zapewnił mnie, iż jego Rada może go przyjąć.”
Modlimy się o kogoś kto ruszy i powie; ,,Chcę dać temu chłopcu przyszłość.” Jak wiele razy w naszym życiu dostajemy prawdziwą szansę uratowania czyjegoś życia, zmiany życia, budowania przyszłości.?”
Dziękujemy każdemu z was, kto wsparł jedno lub więcej z sierot, prosimy was, dołączcie z nami do dzielenia się tym doświadczeniem z rodziną i przyjaciółmi, aby pomóc nam znaleźć miłującego opiekuna dla Charlesa, albo jednej z naszych czekających sierot. Życie może być zmienione, przyszłość może być zbudowana – z twojego powodu.
Vicki Kritzell
Pobierz artykuł
