Nowości


UWAGA: W celu poprawnego wyświetlania dokumentów w formacie PDF należy pobrać oraz zainstalować aplikację Adobe Reader, którą znależć można >>>TUTAJ.<<<

Dlaczego chorujemy?

Pytanie pozornie proste, ale jednocześnie sięgające samej istoty problemu. Czy chorując na jakąkolwiek chorobę, zadajemy sobie pytanie: dlaczego choruję, dlaczego spotkała mnie ta choroba? Czy jest coś, co mogę zrobić? W Biblii czytamy; Lud mój ginie, gdyż brak mu poznania. Oz.4.6. I to zdanie niech będzie mottem odpowiedzi na to pytanie.

Prawo przed Synajem

Na początku stworzył Bóg niebo i ziemię…I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. I nastał wieczór, i nastał poranek - dzień szósty. Tak zostały ukończone niebo i ziemia oraz cały ich zastęp. I ukończył Bóg w siódmym dniu dzieło swoje, które uczynił, i odpoczął dnia siódmego od wszelkiego dzieła, które uczynił. I pobłogosławił Bóg dzień siódmy, i poświęcił go, bo w nim odpoczął od wszelkiego dzieła swego, którego Bóg dokonał w stworzeniu. Gen. 1.1,31,2.1-3.

Czy jecie, czy pijecie

Słowo Boga mówi, że cokolwiek czynimy, czyńmy ku chwale Boga. Kiedy Bóg stworzył człowieka, powiedział do niego: Oto daję wam wszelką roślinę wydającą nasienie na całej ziemi i wszelkie drzewa, których owoc ma w sobie nasienie; niech będzie dla was pokarmem…I spojrzał Bóg na wszystko, co uczynił, a było to bardzo dobre. Gen.2.29,31 Oznacza to, że nasi przodkowie byli weganami, a dokładnie frutarianami.

Czyste i nieczyste

Na początku stworzenia wszystko było dobre, jak czytamy w Gen.1.31, (oryginalnie - bardzo dobre, wyborne.) W związku z tym, wszystko było jak najczystsze. Nie było grzechu, a odnośnie pokarmu, to człowiek wiedział co ma jeść, i wszystko było dla niego czyste. Problem pojawił się z grzechem. Szybko ziemia została opanowana przez grzech czyli nieprawość, już za czasów Noego(Gen.6.11,13).

Żywa świątynia

Jako ludzie jesteśmy przyzwyczajeni do cielesności, spraw materii, ciała, rzeczy widzialnych. Zapominamy, iż wiara jest pewnością tego, czego się spodziewamy, przeświadczeniem o tym czego nie widzimy. Hebr.11.1. Dosłownie; ufnością tego co obiecywane przez nadzieję, argumentem na sprawy niewidziane. To jest wiara.