Czyste i nieczyste


Na początku stworzenia wszystko było dobre, jak czytamy w Gen.1.31, (oryginalnie - bardzo dobre, wyborne.) W związku z tym, wszystko było jak najczystsze. Nie było grzechu, a odnośnie pokarmu, to człowiek wiedział co ma jeść, i wszystko było dla niego czyste. Problem pojawił się z grzechem. Szybko ziemia została opanowana przez grzech czyli nieprawość, już za czasów Noego(Gen.6.11,13). Pierwsza wzmianka o pokarmach czystych i nieczystych pojawia się właśnie za Noego. (Gen.7.2) Ale jak czytamy, (Gen.6.21) nadal pokarm do jedzenia to pokarm roślinny. Dopiero po potopie Bóg dał człowiekowi do jedzenia zwierzęta. (Gen.9.3,4) W prawie Mojżesza podany mamy dokładny podział zwierząt na czyste i nieczyste, (Lev.11) zakaz spożywania tłuszczu i krwi, (Lev. 7.23,26) oraz uzasadnienie tych decyzji. (np Lev.17.14) Dzisiaj, z perspektywy czasu, widzimy mądrość tych zaleceń. Najbardziej szkodliwe mięso dla człowieka, to nieczyste, najbardziej szkodliwe części mięsa, to tłuszcz i krew. W tłuszczu zwierząt odkładają się wszelkie toksyny, natomiast krew jest duszą, życiem. Krew transportuje wszelkie składniki odżywcze, pokarm, wodę, tlen, do każdej komórki ciała, a w drodze powrotnej, zabiera wszelkie toksyny z procesu przemiany materii z każdej tej komórki i transportuje do narządów wydalniczych. Troska Boga o ludzi, aby jak najmniej sobie szkodzili, jest wielka. Skoro już nie chcą stosować najlepszej dla człowieka diety - roślinnej, skoro lubią mięso, niech jedzą to najmniej szkodliwe. Tak można uzasadnić te mądre decyzje. Dlatego w prawie Mojżesza czytamy dokładnie o tych podziałach.
Ale Stary Testament naucza nas o dwóch rodzajach nieczystości. Jedna nieczystość to nieczystość fizyczna, (Lev.11.47) druga nieczystość to nieczystość duchowa, spowodowana grzechem. (Lev. 16.16) Kiedy czytamy o obowiązkach kapłanów, widzimy iż mieli nie spożywać żadnego alkoholu, aby rozróżniać rzeczy czyste i nieczyste, święte i nieświęte. (Lev.10.9,10) Można przeciwstawić tu nieczystość czyli grzech czyli sprawiedliwość, świętości czyli prawości czyli sprawiedliwości. Prawo Mojżesza koncentruje się na czystości zewnętrznej, aczkolwiek i tu jest sporo odniesień do czystości moralnej, na której koncentruje się prawo moralne - Dekalog, którego miejsce jest w sercu każdego wierzącego. Pamiętając o tym, łatwiej będzie nam zrozumieć istotę nauki Jezusa o nieczystości, gdyż On koncentruje się na nieczystości moralnej.
Słuchajcie mnie wszyscy i zrozumiejcie! Nie masz nic na zewnątrz poza człowiekiem, co by wchodząc w niego, mogło go zanieczyścić, lecz to co wychodzi z człowieka, to zanieczyszcza człowieka... Nie rozumiecie, że wszystko, co z zewnątrz wchodzi do człowieka, nie może go zanieczyścić. Bo nie wchodzi do jego serca, lecz do żołądka i wychodzi na zewnątrz, oczyszczając wszystkie pokarmy. Mówił bowiem: To, co wychodzi z człowieka, to zanieczyszcza człowieka. Albowiem z wnętrza, z serca ludzkiego pochodzą złe myśli, wszeteczeństwa, kradzieże, morderstwa, Cudzołóstwo, chciwość, złość, podstęp, lubieżność, zawiść, bluźnierstwo, pycha, głupota; Wszystko to złe pochodzi z wewnątrz i zanieczyszcza człowieka. Mar.7.14-23. (Patrz Mat. 15.11, 17-20, 23.25)
Faryzeusze dawniej i dziś, żyją pozorami, a ich religia jest religią zewnętrznych zwyczajów, pozorów, fałszywej pobożności. Wnętrze pozostaje niezmienione. Zatem dzisiejsza religia, zdominowana przez Faryzeuszy, jest tylko oczyszczaniem zewnętrznych rzeczy, wnętrze pozostaje niezmienione, nieczyste, a takie wnętrze nie może dać nic czystego. Jezus podsumował taki stan jasno; Ale dajcie to, co wewnątrz, na jałmużnę, a oto wszystko dla was jest czyste. Łuk.11. 41. Poznałem wiele religii i wyznań i grup religijnych i ludzi uważających się za wierzących. Niewielu, jednostki, to są ci co rozumieją, iż prawdziwym problemem człowieka, moim, twoim, jest nasza natura, umysł, serce, duch. Że wszelkie zło wynika, z tego, wszystko jest konsekwencją naszego złego myślenia, grzesznej natury, pożądliwości ciała. Ludzie ci próbują służyć Bogu, oddając Mu to co zewnętrzne, jedni wprowadzają rygorystyczne zasady zdrowia, inni obrzędy religijne, inni święta żydowskie, inni prawo Mojżesza, inni nalegają na fizyczne obrzezanie, inni ,,widzą zbawienie” w przestrzeganiu świąt, Katolicy chodzą do kościoła. Jezus mówi inaczej; dajcie to, co wewnątrz, na jałmużnę. Dajcie swoje wnętrze, swego ducha, swe serce, umysł, całkowicie i nieodwołalnie, umrzyjcie w duchu złu. Wtedy zrozumiecie, iż wszystko tak naprawdę jest czyste. Każdy człowiek dla was będzie tak samo czysty, każdy rodzaj jedzenia będzie dla was tak samo czysty, każdy rodzaj picia będzie dla was tak samo czysty, każdy rodzaj zachowania będzie dla was tak samo czysty, każdy rodzaj wyglądu będzie dla was czysty, czy kobieta z długimi czy krótkimi włosami, czy mężczyzna z krótkimi czy długimi włosami, czy kobieta w długiej spódnicy czy krótkiej, wszystko będzie dla was czyste. Świnia tak samo jak wół, alkohol tak samo jak kawa czy woda. Dla Jezusa nawet prostytutka była czysta, nawet w dziwce zobaczył piękno, dlaczego? Bo kierował się patrzeniem na wnętrze człowieka, zobaczył w kobiecie brudnej zewnętrznie czystość wewnętrzną i to jest nauka dla nas. Aby patrzeć na istotę sprawy, głębiej, mądrzej. Dzisiaj ludzie nie rozumieją sensu dania przez Boga podziału na czyste i nieczyste, nie rozumieją, iż to spowodował grzech i gdy nie ma grzechu nie ma potrzeby dzielenia zewnętrznego. Ludzie trzymający się podziałów zewnętrznych, nie rozumieją, iż dobry Bóg chciał uchronić ludzi wcinających mięso od najgorszych rodzajów tego ,,przysmaku.” Dlatego zakazał im jedzenie najgorszych rodzajów mięs, najgorszych ich części. Ale sens jest głębszy. Dziś zapominamy, iż od kotleta schabowego bardziej niezdrowy potrafi być wegetariański specyfik, wegetariańskie produkty sztuczne, itp. Nie jemy schabowego, ale pijemy kawę czy naturalną herbatę, nie spożywamy tłuszczu zwierzęcego ale wcinamy tak samo szkodliwe, a może nawet bardziej, margaryny. Nalegamy na różne żydowskie ceremonie oglądając niszczącą duchowo telewizję. Jezus prowadzi nas głębiej, prowadzi nas do początków. Mówiąc iż wszystko jest czyste, nie miał na myśli, iż to oznacza iż wszystko jest dobre dla człowieka. Ja też nie mam tego na myśli. Przede wszystkim chciał podkreślić prawdziwe źródło zła, i to, że w ceremoniach i obyczajach zewnętrznych nie ma prawdziwej religii. Prawdziwa religia to religia serca, umysłu, ducha. Dokładnie to samo mam na myśli. Paweł pisze o wolności jaką mamy w Jezusie. Pan jest Duchem; gdzie zaś Duch Pański, tam wolność. 2 Kor.3.17. Lecz teraz zostaliśmy uwolnieni od prawa, gdy umarliśmy temu, przez co byliśmy opanowani, tak iż służymy w nowości ducha, a nie według przestarzałej litery. Rzym.7.6. Bóg jest Bogiem wolności, mamy w Nim całkowitą wolność, wyzwolenie od wszelkich zewnętrznych rytuałów, które nie służą niczemu dobremu, tylko umartwianiu ciała. Bo wy do wolności powołani zostaliście, bracia; tylko pod pozorem tej wolności nie pobłażajcie ciału, ale służcie jedni drugim w miłości. Gal.5.13 Jako wolni, a nie jako ci, którzy wolności używają za osłonę zła, lecz jako słudzy Boga. 1 Pio.2.16.
Chciałbym być dobrze zrozumiany. To iż jestem wolny od spraw zewnętrznych, nie oznacza iż będę czynić to co złe. Nie. Religia Jezusa zmienia moje wnętrze i wyzwala mnie z tego co złe. Nie służę ciału ale duchowi. Wszystko mi wolno, ale nie wszystko jest pożyteczne. Wszystko mi wolno, ale nie wszystko buduje. 1 Kor.10. 23. Mogę robić wszystko, niemniej wiem, iż nie wszystko jest dobre. Mogę jeść wszystko, ale będę wybierał najlepsze pożywienie, które najlepiej mi służy, nie według litery, ale według mądrości i pragnienia jakie daje mi Bóg. Mogę jeść wszystko, to nie jest kwestia zbawienia, ale będąc zbawiony, będę traktował ciało jako świątynię, nie tylko nie będę jadł nieczystych zwierząt, krwi czy tłuszczu, ale wogóle nie będę jadł niezdrowych rzeczy, nie będę jadł mięsa, nie będę jadł szkodliwych sztucznych produktów, nie będę pił szkodliwych napojów. Wiem z Pism, że jedyna dobra dieta to rajska, więc będę żył najbliżej tego dobrego wzoru. I tak w każdej dziedzinie mego życia - kierować się będę zasadą; Czy jecie, czy pijecie, czy cokolwiek czynicie, czyńcie na chwałę Boża. 1 Kor.10.31. To znaczy, zawsze będę pamiętał, by cokolwiek czyniąc, czynić to jak najlepiej, dla zadowolenia Boga ze mnie, i ku pożytkowi innych ludzi. I to jest ewangelia, religia Jezusa.
Dokładnie nauki Jezusa powtarza Jego wierny uczeń Paweł: Wiem i jestem przekonany w Panu Jezusie, że nie ma niczego, co by samo w sobie było nieczyste; nieczyste jest jedynie dla tego, kto je za nieczyste uważa. Rzym.14.14. Dla czystych wszystko jest czyste, a dla skalanych i niewierzących nic nie jest czyste, ale skalane są zarówno ich umysł, jak i sumienie. Tyt.1.15. Nie polecamy się wam ponownie, lecz dajemy wam pobudkę do tego, abyście mogli nami się chlubić i abyście mogli dać odprawę tym, którzy chlubią się rzeczami zewnętrznymi, a nie tym, co w sercu. 2 Kor. 5.12.
Nauki Pawła są pełną ekspresją ewangelii Jezusa. Nikt tak wiernie nie oddaje myśli naszego Pana. Dla wierzącego wszystko jest czyste, dla niewierzącego wszystko jest nieczyste. Czysty umysł wierzącego widzi wszystko czystym i nawet w złych rzeczach widzi czystość. Zły umysł wszystko widzi złym, nieczystym, nawet czystego, świętego Boga widzi w kategoriach nieczystych. Czysty wszystko traktuje jako czyste, ale rozróżnia czyste złe i czyste dobre. I czyni czyste dobre, unika czystych rzeczy, ale złych. Jego jedynym kryterium w tej ocenie jest święte, czyste Prawo Boga, mieszkające w jego sercu, nie zewnętrznie;
Obrzezanie niczym jest i nieobrzezanie niczym jest, ale przestrzeganie przykazań Boga. 1Kor.7.19. Gdyż nie ci, którzy prawa słuchają, są sprawiedliwi u Boga, lecz ci, którzy prawo wypełniają, usprawiedliwieni będą. Rzym. 2.13. Tak więc prawo jest święte, i przykazanie jest święte i sprawiedliwe, i dobre. Rzym.7.12.
Kto ma to święte Prawo w sercu, zawsze będzie z serca, czyli uczuć i myśli, kierował się czystymi sprawami, gdyż święte Prawo będzie go w tym kierowało, a święty Duch pouczał. I tu jest nasz problem, a nie w rytuałach, obrzędach, naukach, zasadach, danych nie sprawiedliwym ludziom ale niesprawiedliwym. Wiemy, że Prawo jest dobre, jeśli ktoś robi z niego właściwy użytek. Wiedząc o tym, że Prawo nie jest ustanowione dla sprawiedliwego, lecz dla nieprawych i nieposłusznych, dla bezbożnych i grzeszników, dla bezecnych i nieczystych, dla ojcobójców i matkobójców, dla mężobójców, Rozpustników, mężołożników, dla handlarzy ludźmi, dla kłamców, krzywoprzysięzców i dla wszystkiego, co się sprzeciwia zdrowej nauce. 1 Tym.1.8-11.
Prawo jest dobre jak się ma je w sercu, jak Duch Boga kieruje jego zrozumieniem, wtedy je rozumiemy jak rozumiał Jezus i postępujemy jak postępował Jezus, i jak Jezus nauczał rozumienia Prawa, tak je rozumiemy. Ale jeśli nie mamy Prawa w sercu, wtedy robimy z niego zły użytek, ubierając je w ludzkie zwyczaje oraz zrozumienie, a takie prawo nie jest dla sprawiedliwego, lecz dla wszystkich odrzucających świętą naukę Boga.
Lud ten czci mnie wargami, ale serce ich daleko jest ode mnie. Daremnie mi jednak cześć oddają, głosząc nauki, które są nakazami ludzkimi. I przywoławszy do siebie lud, rzekł im: Słuchajcie i zrozumiejcie. Nie to, co wchodzi do ust, zanieczyszcza człowieka, lecz to, co z ust wychodzi, to zanieczyszcza człowieka. Mat.15. 7-11.
Religia serca jest jedyną akceptowaną przez Boga Jahwe, a objawiona została przez Jego Syna Jezusa, w Jego naukach i przede wszystkim w życiu. Religia serca czyli uczuć, umysłu, ducha. Religia ciała jest nam narzucana przez pana ziemi, Szatana. A ci, którzy żyją według ciała, (sarka- dosłownie grzesznego ciała) myślą o tym, co cielesne, ci zaś, którzy żyją według Ducha, o tym, co duchowe. Albowiem zamysł ciała, to śmierć, a zamysł Ducha, to życie i pokój. Dlatego zamysł ciała jest wrogi Bogu; nie poddaje się bowiem prawu Boga, bo też nie może. Ci zaś, którzy są w ciele, Bogu podobać się nie mogą. Ale wy nie jesteście w ciele, lecz w Duchu, jeśli tylko Duch Boga mieszka w was. Jeśli zaś ktoś nie ma Ducha Chrystusa, ten nie jest jego... Jeśli jednak Chrystus jest w was, to chociaż ciało jest martwe z powodu grzechu, jednak duch jest żywy przez usprawiedliwienie. Rzym. 8. 5-10.
Oto cała tajemnica. Religia ciała - zewnętrzna, nie jest w stanie przyjąć, zaakceptować, stosować w życiu Prawa Boga. Religia Boga, Chrystusa, ich Ducha, żyje Prawem Boga.
Kiedy myślimy o Prawie Boga, o zasadach Boga, kiedy chcemy nimi żyć, powinniśmy zawsze zastanawiać się po co Bóg je dał, jaki jest ich sens. Sens jest jeden – aby człowiek rozumiał kim jest Bóg, znał Jego charakter, miał w tym upodobanie. A sensem wszystkiego, Prawa Boga, Jego nauk, zasad, esencją tego wszystkiego jest jedno – miłość do Boga i człowieka. (Mar. 12.28-34, 1 Jana 4.7,8) Mówiąc inaczej; wypełnieniem więc prawa jest miłość. Rzym.13.10. (Patrz; Mat.22.40) O tym też pamiętajmy zawsze, także w omawianej kwestii.
Kwestii nieczystości nie można sprowadzać tylko do jedzenia czy picia. Ta zasada odnosi się do każdej sfery naszego życia. Wszystko należy rozumieć w kategoriach ducha, umysłu, uczucia, nauk Boga, zrozumienia charakteru Boga. Zawsze należy pamiętać o prawdziwej czystości i prawdziwej nieczystości. Prawdziwa czystość to to, co wychodzi z serca kierowanego Prawem Boga, prawdziwa nieczystość wychodzi z serca kierowanego pragnieniami ciała. Na zakończenie dedykuję wam przepiękne słowa;
Twoje oczy są zbyt czyste,
aby mogły patrzeć na zło,
nie możesz spoglądać na bezprawie.
Hab.1.13.



Pobierz artykuł